Problem z życia

Latem dom szybko się nagrzewa. Zwłaszcza przy dużych przeszkleniach, południowej ekspozycji albo poddaszu.

Rolety są, ale ktoś musi o nich pamiętać. Rano są otwarte. Słońce wpada przez kilka godzin. Po południu w domu robi się za ciepło i wtedy zaczyna się walka: klimatyzacja, przeciąg, zasłony, wiatraki.

Co może zrobić dom?

Dom może reagować na temperaturę, porę dnia, nasłonecznienie albo Twoją obecność.

Może zamknąć rolety częściowo lub całkowicie, zanim pomieszczenie się przegrzeje. Może też zostawić światło tam, gdzie jest potrzebne, i zacienić tylko najbardziej nasłonecznione strony budynku.

Jak to wygląda w praktyce?

W upalny dzień rolety od strony słońca opuszczają się automatycznie. Nie musisz pamiętać, które okna nagrzewają salon, sypialnię albo pokój dziecka.

Dom nie czeka, aż zrobi się niekomfortowo. Reaguje wcześniej.

Czy da się to zrobić bez remontu?

W wielu przypadkach tak. Jeśli rolety mają napędy albo można je doposażyć, da się zbudować wygodne sterowanie bez generalnego remontu.

Czasem zaczynamy od jednej strefy: salonu, sypialni albo najbardziej nasłonecznionej części domu.

Z czym można to połączyć?

Automatyczne rolety można połączyć z:

  • czujnikami temperatury,
  • harmonogramem,
  • alarmem,
  • sceną „wyjście z domu”,
  • trybem wakacyjnym,
  • ogrzewaniem i klimatyzacją,
  • aplikacją w telefonie.

Dla kogo to ma sens?

Dla domów z dużymi przeszkleniami.
Dla mieszkań, które szybko się nagrzewają.
Dla osób, które chcą poprawić komfort latem bez ciągłego pamiętania o roletach.

Nie walcz z upałem po fakcie.

Nie zaczynaj od sprzętu. Zacznij od tego, co chcesz zmienić.

Opisz krótko swoją sytuację. Sprawdzimy, co ma sens, co da się zrobić bez remontu i od czego najlepiej zacząć.