Problem z życia
Wyjeżdżasz na weekend albo urlop. Chcesz mieć spokój, ale dom przez kilka dni wygląda dokładnie tak samo. To może zwracać uwagę.
Zwykłe timery pomagają tylko częściowo, bo działają powtarzalnie i przewidywalnie.
Co może zrobić dom?
Dom może uruchamiać światła i rolety według scenariusza, który przypomina normalne użytkowanie. Inaczej rano, inaczej wieczorem, inaczej w weekend.
Może też współpracować z alarmem i wysyłać powiadomienia, jeśli wydarzy się coś nietypowego.
Jak to wygląda w praktyce?
Podczas wyjazdu rolety zmieniają pozycję, wybrane światła zapalają się wieczorem, a dom nie wygląda na całkowicie pusty.
Nie chodzi o teatralny pokaz. Chodzi o naturalny rytm.
Czy da się to zrobić bez remontu?
Często tak. Jeśli w domu są sterowane rolety, wybrane obwody oświetlenia albo smart moduły, można zbudować prostą i skuteczną symulację obecności.
Warto połączyć ją z alarmem, żeby scenariusz działał tylko wtedy, gdy dom jest rzeczywiście w trybie wyjazdu.
Z czym można to połączyć?
Symulację obecności można połączyć z:
- alarmem,
- oświetleniem,
- roletami,
- harmonogramem,
- trybem wakacyjnym,
- powiadomieniami,
- monitoringiem.
Dla kogo to ma sens?
Dla osób często wyjeżdżających.
Dla domów jednorodzinnych.
Dla mieszkań pozostawianych na kilka dni.
Dla właścicieli, którzy chcą zwiększyć poczucie bezpieczeństwa bez obsesyjnego sprawdzania kamer.












